• Wpisów:22
  • Średnio co: 101 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 19:01
  • Licznik odwiedzin:5 324 / 2339 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
iwannabefeveryoung
 
teenagerampage.xx
 
Hej ! Co się dzieje? Czemu nie piszesz dalej? (( My tu czekamy już 55 dni ! stanowczo za długo :\ wbijaj i dodawaj nowy rozdział bo my nie przeżyjeeeemyyy
 

iwannabefeveryoung
 
teenagerampage.xx
 
Kiedy nowy? ♥
 

 
*Wróciłam !*

(skończę tylko ten wątek i będę dalej robiła one shot`a)

czami Harrego:

Gdy miałem już otworzyć drzwi prowadzące do pokoju , w którym siedzieli chłopacy coś mnie zatrzymało , a raczej ktoś.

- Mogę się zapytać gdzie idziesz z moim telefonem ? - zapytał Lou trzymając mnie za ramię

- Do chłopaków - odpowiedziałem

- Po co ?

- Zobacz .. - pokazywałem Louisowi po kolei zdjęcia. W oknie był jakiś facet. To nie był paparazzi , a obiektyw aparatu miał bardziej skierowany w stronę Nicole.

- Co to ma być ? - zapytał skołowany

- Nie mam pojęcia .. chciałem się zapytać chłopaków co robić z tym ..

- Czemu akurat ich ? Tak w ogóle , co cię interesują sprawy Nicole ? Przecież macie ją gdzieś .

- Lou .. to nie tak ..

- A jak ?

Milczałem..

- Nie wtrącaj się w to więcej. Dzięki , że mi o tym powiedziałeś , ale daruj sobie już - Lou

- Louis , nie widzisz , że przez Nicole oddalamy się od siebie ?

- Nie będziemy tutaj długo . Chcę spędzić z nią trochę czasu .

- Ale Lou .. ja tęsknię za tobą .

- To chodź ze mną do Nicole . Na pewno nie wywali Cię za drzwi chociaż powinna .

- Nie ..

- Trudno .. - wzruszył ramionami - Oddaj mój telefon . Idę spać dobranoc loczuś .

*teraz już zaczynam one shot'a*

/ 06.07.2013 r.

Cały dzień spędziłam w domu przy Esterze , rozchorowała się biedulka . Gdy już zasnęła , mogłam odsapnąc relaksując się w wannie . Kiedyś kupiłam zapachowe świeczki i płatki róż , to była idealna okazja , żeby je wreszcie wypróbować . Po zgaszeniu światła , zapaleniu świec , łazienka wyglądała nieziemsko . Nalałam sobie pełną wannę wody , zrobiłam pianę . Zaczęłam się rozbierać , poczułam czyjś wzrok na sobie , ale przecież nikogo nie było .. paranoje na pewno jakieś mam . Weszłam do wanny i nawierzch wysypałam też parę płatków róż . Wszędzie roznosił się ten zapach .. wrzosowy .. byłam tak zmęczona , że zasnęłam .

/ 07.07.2013r.

Obudziłam się w pokoju , w piżamie .

- Est !! - krzyknęłam

- Co ? - weszła i szczerze się uśmiechnęła

- Co ja tu ro.. dobrze się już czujesz ?

- Jak nowo narodzona !

- Mniejsza .. co ja tu robie ? Pamietam tylko , że się kąpałam i chyba zasnęłam..

- Obudziłam się i poszłam do łazienki , a ty spałaś . Byłaś cała zmarznięta , bo woda zdążyła wystygnąć , więc cię wyciągnęłam , wytarłam , ubrałam i przyniosłam tu .

- Widziałaś moje nagie ciało ?!

- Tak mi się odpłacasz?

- Nie no przepraszam .. tylko głupio mi trochę , ale dziękuję .

- A no i Louis przyszedł dzisiaj rano , ale powiedziałam , że śpisz.

- Mogłaś mnie obudzić ..

- Powiedział , że przyjdzie później .

- Jaki on jest kochany .. - uśmiechnęłam się sama do siebie

- Mhm .. chciałabym , żeby któryś z chłopaków był taki dla mnie , jak Lou dla ciebie - lekko posmutniała

- Dalej , chodź tu koło mnie , połóż się .

- Po co ?

- Chodź ..

- No i ... ?

Przysunęłam się do niej i mocno przytuliłam.

- Masz mnie .. - szepnęłam i w tej samej chwili zabrzmiał dzwonek do drzwi

- Dziękuję ci Nicole .. oo to na pewno Lou , otworzę .

- Okej ..

/ Hej , Nicole się już obudziła ? - Lou

/ Niee .. śpi jak zabita . - Est

/ Trudno .. przyjdę później .. - Lou

/ Nie no właź , obudzimy ją - Est

/ Nie będę taką świnią , cześć .

- Louu ! - krzyknęłam

/ Wy oszustki .. - zaśmiał się - A ja przyniosłem dla was marchewki ..

- Ojj kochany .. no chodź do nas , zrobimy big huga !

- No i to mi się podoba . - pokazał rząd białych zębów .

- Zaraz wracam .. pójdę się ubrać , a potem co robimy ? - zapytałam

- Idziemy we 3 do skateparku ! - krzyknął

- We 3 ? - Est

- No pójdziesz z nami nie ? - Lou

- Z chęcią - w oku Est pojawiła się łza

- Nie płacz mi tu .. - Lou

Podeszłam do szafy i wyciągnęłam czerwone rurki , vansy i białą bluzkę . W łazience się ubrałam , umyłam zęby , zrobiłam lekki make-up i wyszłam . Włosy związałam w wysokiego kuca i poszłam do kuchni.

- Idziemy ? - zapytałam

- Nie zjadłaś przecież .. - Lou

- Skąd wiesz ?

- Bo ja wiem wszystko . - Lou

- Masz tu kanapkę - podała Est

*pół godziny później*

- Czemu tu nikogo nie ma ? - zapytałam

- Bo to jest od kilku dni skatepark mój i chłopaków - Lou

- Serio ?! - Est

- Mhm .

- Czyli mogą tu przyjść w każdej chwili ? - zapytałam

- Owszem , ale i nie muszą . A jak przyjdą nie musisz zwracać na nich uwagi . - Lou

- No okej ..

- Masz jakiś sprzęt do jazdy ? Deskorolkę , rowery , czy rolki ? - Est

- Tam w tym domku są . - wskazał mały domek na końcu skateparku . Mógł mieć góra 4x4 m .

- No to jak ? Jeździmy ! - krzyknęłam . Ja wzięłam deskorolkę , Est rolki , a Lou bmx`a.

Godziny mijały , a my w ogóle nie byliśmy zmęczeni . Robiliśmy wszystko co było możliwe . W pewnej chwili zobaczyłam 4 postacie idące w stronę tego skateparku , zagabiłam się i wylądowałam na ziemi .

- Nic ci nie jest ? - podbiegł do mnie Lou

- Nic .. tylko chyba zbiłam sobie tyłek .. Możemy stąd iść ? - zapytałam

- Czemu ? - Lou

Est wskazała palcem chłopaków.

- Nie . Nigdzie nie idziemy . Skatepark jest duży pomieścimy się tutaj w 7-miu . Nie zwracaj na nich w ogóle uwagi . - Lou

- Ale Louis ja chcę stąd iść .

- Proszę , zrób to dla mnie i zostań .. - Lou

- I dla mnie .. - Est

Zaczęłam się śmiać.

- Kocham was , wariatko i wariace ! - krzyknęłam

- Dalej łap mnie za rękę i wstawaj - Est

Podała mi rękę , a ja zamiast wstać pociągnęłam ją na siebie . Zaczęłyśmy się chichrać .

- A mnie to juz zostawicie .. - Lou

- No to chodź tu pomiędzy mnie a Nicole . Kładź się , pooglądamy chmurki .

- Okeeeeej - powiedział śmiesznym głosem.

- Patrzcie , ta przypomina sarnę - Est wskazała chmurę

- A ta marchewkę ! - Lou

- A ta nie przypomina nic .. - szepnęłam

- No jak to nic ? No patrz .. tam to jesteś ty .. taka niska z rozczochranymi włosami , obok ciebie dużo wyższa stoi Estera . - mówił Lou

- A z drugiej strony Nicole , jesteś ty Louis z czymś w ręku . - Est

- To marchewka .. Estero , jak nie mogłaś tego poznać ? - zaśmiałam się

- No właśnie ! - Lou

- Możemy się dołączyć ? - zapytał Liam

Est razem z Lou spojrzeli na mnie

- Ej no .. co się tak patrzycie .. mnie tam obojętnie .

- To możemy ? - Hazza

Znów się obydwoje na mnie spojrzeli .

- Jezu no . To nie ode mnie zależy . To oni nie chcieli się ze mną zadawać .

- Możecie .. - szepnęła Est

Położyli się w rządku obok Estery . Ja wstałam , otrzepałam się , wzięłam deskorolkę i pojechałam za taką tak jakby ścianę . Tam oparta o ogrodzenie rozpłakałam się.

*w tym samym czasie*

- Co jej się stało ? - Hazza

- A co miało się stać ? - Est

- No .. czemu poszła sobie . - Zayn

- Przypomnę ci . Najpierw ją w sobie rozkochałeś , potem zdradziłeś , można powiedzieć , że po prostu wykorzystałeś . Po roku wreszczie była okazja , żeby mogła cię zobaczyć i wszystkich was . Poszła do fryzjera , wystroiła się , szczęśliwa poszła ze mną na ten koncert , Harry potem zachował się , jakby nigdy jej nie znał . Potem dowiaduje się , że nie chcecie jej znać i chcecie mnie na jej miejsce to ty byś na jej miejscu nie odszedł ?

- Nie wiedzieliśmy , że ona nadal chce nas znać .. - Niall

- Mogliście dać jej szanse . Tylko Lou zachował się fer wobec niej . - Est - Teraz żegnam . Cześć Lou , wpadnij jutro kiedy chcesz , zawsze jesteś u nas mile widziany .

Niby byłam daleko od nich , ale słyszałam każde słowo wypowiedziane przez nich i Esterę .

- Dziękuję Ci Est .. znów mnie wsparłaś .. - szepnęłam

- Nie ma za co .. po to jestem . - Est

********************

Taki dosyć krótki , ale nie umiałam napisać tego co chciałam no i ... aj dobra tam , miłego czytania :3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Małe info , wyjeżdżam jutro nad morze na kilka dni . Nwm dokłaadnie ile , więc nie będzie rozdziałów . Przepraszam . ; (
 

 
( postanowiłam , że zamiast One Shot'a będzie opowiadanie takie zwykłe xdd )

: Oczami Est :

Wróciłam do domu . Do teraz nie mogę uwierzyć w to , że Harry zrobił jej takie coś , rozumiem , że nie widzieli się przez rok , ale , żeby nie poznać przyjaciółki ?!

- Nicole , gdzie idziesz ? - zapytałam

- Do klubu - powiedziała z obojętnością

- Po co ?

- Nachlać się

- Czemu ?

- Żeby to tak nie bolało

- Co nie bolało?

- Serce

- A czemu boli ?

- Cieszyłam się , że ich zobaczę , już dawno wybaczyłam Zaynowi . Miałam takie chwile , gdy chciałam w pizdu polecieć do UK do chłopaków , bo tęskniłam za nimi , gdy zobaczyłam wtedy chłopaków w sklepie nie wiesz nawet jakie ciepło w sercu czułam . Jak się cieszyłam w środku rozmawiając z Louisem . Mówił , że tęsknią , chciał , żebym wróciła .. a Hazza ? Tak po prostu zapomniał o mnie . Inaczej tego wytłumaczyć się nie da . A teraz przepraszam idę do jakiegoś klubu .

- Przepraszam cię bardzo , ale nigdzie cię nie puszczę

- Yyy?

- Dalej idziemy zmyć makijaż , wykąpać się , ubierzemy piżamki , zrobimy popcorn , włączymy jakiś film ..

- Dziękuję ci Est .. kocham cię - powiedziała , podeszła , pocałowała w polik i mocno przytuliła mnie .

- Nie ma za co ! Też cię niunia kocham ... - odwzajemniłam uścisk

x kilka minut później x

- Ty , czy ja mam się pierwsza iść umyć ? - zapytała Nicol

- Idziemy razem - poruszałam brwiami - Idź pierwsza , ja w tym czasie zmyję make-up.

- Ty .. czekaj , zapomniałam , ja też muszę zmyć makijaż .. haha

*2 minuty później*

: oczami Nicole :

- Okay , to ja idę się myju-myju . Kurde , ten prysznic za duży jest - powiedziałam

- Mhm ..

- Odwróć się , jak nie chcesz wyjść , nie pokażę ci mojego nagiego ciałka

- I tak je już widziałam - poruszyła brwiami

- Podglądacz jeden !

- Też cię kocham - cmoknęła mnie w nos ( proszę nie pomyśleć , że to lesby )

*1h później*

Siedzę z Esterą już w salonie pod kocem . Popcorn zrobiony , teraz przyszedł czas na wybór filmu .

- No to jaki bierzemy ? - zapytałam

- Titanic ? - zaproponowała

- Niee , a może American Pie Zjazd Absolwentów ?

- Nudne to jest .. hmm , a może Szybcy i Wściekli ?

- Niee .. , a Step Up 4 ?

- Innym razem .. tyy , a może Projekt x ? Ponoć film zajebisty .

- Okay !

x po filmie x

- I jakie wrażenia ? - zapytałam

- Chcę , być , na , takiej , domówce !

- Ja też .. miało być tylko 50 osób , a przyszło kilka tysięcy ..

- Mhm ,,

- A ten Thomas nawet przystojny nie ?

- I to jak ! Tylko , że źle dobrali aktora , bo według mnie , on nie wyglądał na 18 lat

- Fakt .. idziemy już spać ?

- Mhm .. - powiedziała est ziewając

- Dziękuję ci , za to wszystko co dla mnie zrobiłaś , jesteś dla mnie jak siostra , której nie mam ..

- Nie dziękuj , a ty jesteś moją jedyną prawdziwą przyjaciółką , kocham cię !

- Idziemy do naszego pokoju , chodź ..

- Dobranoc

- Dobranoc ślicznotko

: oczami Lou :

- Lou , poznałeś Nic , jak gadałeś z nią ?

- Od razu ...

- Co ? Widzieliście Nic ? Nadal wam nie przeszło ? Rozdział Nic jest zamknięty . Zapomnieliście ? - powiedział Mulat wchodząc do kuchni

- Wiem o tym Zayn ... - odpowiedział Harry

- Dla mnie ten rozdział nie jest zamknięty . Tęsknię za nią . Powiedziałem jej , że chcemy , żeby wróciła - Lou

- Mów za siebie - Niall

- Jak możecie tak robić ? - Lou

- Normalnie - wchodząc powiedział Liam

- Ja was nie poznaję ! - Lou

- Trudno - Zayn

- Co z wami ? ! Przecież tak wam brakowało Nicoli..

- Teraz Estera zastąpi nam Nicole - Hazza

- Ty też przeciwko mnie ?! - Lou - Liam ty też ?

- Ona jest mi obojętna bo mam Danielle

- Aha ? - Lou - Świnie z was.

- Fajnie .. - Niall , Li , Zayn , Hazza

: oczami Hazzy :

x na drugi dzień x

Robimy dziś ta imprezę , zapraszamy Est ? - Hazza

- Tak ! - Niall

- Lou nie masz nic przeciwko ? - ayn

- Na czas imprezy nie będzie mnie tu .

- Gdzie pójdziesz ? - Li

- Do Nicole - Lou

- Serio ? - Hazza

- Mhm .. - Loui

*kilka minut później*

- Zadzwoniłem do Estery , przyjdzie na imprezę . Podała adres pojadę potem po nią - Hazza

- Ooo to przy okazji zabierzesz mnie do Nicole - Lou

: oczami Louisa :

Naprawdę nie rozumiem ich .. z moich przemyśleń wyrwał mnie Hazza

- Lou , dalej jedziemy

- Ok idę !

Dojechaliśmy na miejsce , wygramoliliśmy się z aura i ruszyliśmy w stronę mieszkania dziewczyn.

- Hej , gotowa ? - zapytał Hazza Esterę , która otworzyła drzwi

- Mhm , możemy jechać , o cześć Lou

- Ja właściwie zostaję , przyjechałem do Nicole - Lou

- Dzięki Lou , że spędzisz z nią czas jkak mnie nie bedzie - Est

- nie ma sprawy - true smile - Lou

Nie wiedziałem jak się zachować , Harry z Est pojechali , a ja po namyśle wszedłem do domu dziewczyn

- Est ? To ty ? Zapomniałaś czegoś ? - Nic

- Halo ? - słychać było w jej głosie lekki strach

- To ja Lou - powiedziałem reszcie

- Jezu , ale mnie przestraszyłeś ! - szczerze się uśmiechnęła

- Haha - śmiałem się

- Co ty tu tak właściwie robisz z tą reklamówką ?

- Przyszedłem towarzyszyć ci podczas nieobecności Est , nie mam ochoty na imprezę

- Ołł , dziękuję ! - cmoknęłam go w czoło

- A tu w reklamówce mam czekolady , czipsy , lody , banany , marchewki - głównie marchewki

- Mniam !

: oczami Niucole :

Est wróciła z imprezy dość szybko , więc Lou zmył się do domu , a szkoda bo świetnie się bawiliśmy

- I jak było ? - Nic

- Źle - Est

- Czmeu ? - Nic

- A tam .. - Est

- Coś cie gnębi ? - Nic

- Nicole , nawet nie wiesdz , jak smutno mi się zrobiło tam ... - Est

- Czemu ?

- Oni , tzn chłopacy , nie chcą cię znać .. jesteś im już obojętna .. - płakała

- Czemu płaczesz ? Podejrzewałam , że tak będzie - Nic

- Oni powiedzieli , że ja spokojnie mogę im zastąpić ciebie .. - rozpłakała sie na maxa

- To chyba dobrze nie ?

- Nie jest ci przykro ? Przecież ..

- Mam Louisa . On jako jedyny nie odwrócił się ode mnie - Nic

: oczami Hazzy :

Impreza okazała się być niewypałem i wszyscy się rozeszli . Louis wrócił do domu , teraz akurat myje się . Podczas tej wolnej chwili przeszukałem jego telefon . Wchodząc w galerię , zobaczyłem dzisiejsze zdjęcia z Nicole , pobiegłem od razu z tym do chłopaków .

*********************

Przepraszam za wszystkie błędy , które mogą się pojawić , starałam się przepisać to jak najszybciej . Miłego czytania .


+ mile widziane komentarze
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

iwannabefeveryoung
 
teenagerampage.xx
 
kiedy będzie nowy lol ale cię męczę xd #sorry
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
*godz 7 . p . m .*

Powolutku idziemy już. Z każdą chwilą , gdy wyobrażę sobie to , że zobaczę ich ponownie , moje serce przyśpiesza .. dziwne uczucie..

*godz 8 . p . m .*

Zaczęło się ! Jezu . jacy oni przystojni ! Jaram się jak jakieś dziecko nimi ale co na to poradzę .. Najchętniej bym ich wszystkich wyściskała ! Złość na Zayna dawno przeszła . Zdradził mnie <- słysząc te 2 słowa pojawia się przed moimi oczyma ten widok leżącej laski z Zaynem . Ale , kocham go nadal i nie potrafiłabym mu teraz nie wybaczyć. Był pijany . Tak to sobie tłumaczę .

*po koncercie*

Z Esterą nie zostałyśmy zauważone . Może i to dlatego , że chłopacy się nas nie spodziewają ? No , ale Lou rozmawiał z nami .. Hmm..

- Est ! - krzyknął nagle Harry biegnący w naszą stronę i przytulił ją , ja się lekko obróciłam tyłem.

- Hej , jestem Harry - powiedział w moją stronę wystawiając rękę

- Jaja sobie robisz ? - zapytałam z lekkim załamaniem w głosie .

- Nie ? Yyy.. przecież nie znamy się , to się przedstawiłem ..

- Nie znamy się ?! - krzyknęłam

- Ciszej .. - szepnęła Est

- Idę do domu .. daj mi klucze - skierowałam to w stronę Est , z moich oczu zaczęły spływać łzy , które zniszczyły mój make-up .

- Kochanie .. - szepnęła do mnie i objęła mnie

- Daj mi je ! - wrzasnęłam po polsku

(trochę zmieniam One Shot`a na zwykłe opowiadanie |chwilowo|)

/oczami Estery/

- Ty sobie Harry jaja robisz ? - zapytałam

- Nie rozumiem was .. przecież jej nie znam ..

- Japierdole ! To była Nicole !

- CO ?! - krzyknął - To była ona ?! Nie poznałem jej ! Przyrzekam ..

- Yhy ..

- No naprawdę ! Rok temu miała dużo krótsze włosy .. miała jeszcze dziecinna twarzyczkę.. a teraz .. nie no nie wierzę , że to ona ..

- A mnie jakoś poznałeś ..

- No bo .. - nie wiedział co powiedzieć

- Nie wiesz nawet jaką przykrość jej zrobiłeś ..

- No ale nie poznałem jej !

- Daruj sobie .. zgadamy się jeszcze , wracam do Nicole .. Nie mów chłopakom , że ona tu jest ..

- A..

- Louis już wie - przerwałam

- Okeej ? - powiedział pytająco

- Cześć ..

- Hello..

(wracamy do One Shot`a)

Leżę w moim i Est łóżku i ryczę .. Zapomniał jak wyglądam .. nie spodziewałam się tego .. myślałam , że przytulimy się , że będą uśmiechy , a było całkiem inaczej .. to tak rani .. Louis od razu mnie poznał .. ale fakt , po tym jak zobaczył szelkę to musiał mnie poznać .. gdyby nie to , to na pewno by mnie nie poznał ... nie mam już na nic siły .. ogarnę się jakoś i idę do jakiegoś klubu .. podejrzewam , że będzie dużo % .. ale chociaż może to pomoże..

__________________________________________________

Coś weny nie mam .. ;o
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

iwannabefeveryoung
 
teenagerampage.xx
 
helloooooo ♥ Kiedy nowy rozdział? ^^
  • awatar it's wonderland bitch ! ♥: Okok :) nic się nie stało :) ... To ja czekam :D :*
  • awatar Teenage Rampage :D: Postaram się dodać hmm .. dzisiaj . ;D Zapomniałam na śmierć napisać nowego rozdziału .. ; | a to dlatego , że wbiła moja friend *-* która mieszka daleko ode mnie i cały dzień z nią byłam ; ))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
/ Kołobrzeg , 02.07.2013r. - 11.00 a . m .

Od rana chodzę z dziewczynami po sklepach . Chcą kupić coś do ubrania na koncert . Ja ciuchy mam już przygotowane : niebieskie jaśniutkie rurki , bokserka , duża męska bluza + wysokie koturny .

*12.17*

Los oczywiście tak chciał , że o to w tej galerii natchnęłam się na chłopaków z .. tak ! Na chłopaków z One Direction . Szperali w ubraniach . Na widok uśmiechniętej twarzy i loków Hazzy na mojej twarzy pojawił się banan . Liam jak zawsze poważny zastanawiał się nad wyborem koszuli w kratę - niebieska czy kolorowa ? Zayna i Nialla straciłam z pola widzenia . Louis .. , a Louis wybierał szelki .. Na sobie założoną miał jedną szelkę . Właśnie tą . Zajrzałam do torby i z zamkniętej na zamek kieszeni wyjęłam szelkę . Chłopacy się już zmyli , oprócz Louisa , więc tak , żeby nikt nie widział mnie tylko moją rękę , wyciągnęłam ją i zaczęłam machać w stronę Louisa . Widziałam jego ruchy w szybie . Przyglądał się raz szelce , którą trzymałam w ręce a raz swojej , którą miał na sobie , po chwili krzyknął :

- Nicole !

- Tak , to ja - odpowiedziałam , wyskakując zza ściany i rzucając się Louisowi w objęcia pocałowałam go w polik .

- Skąd ty tu w Polsce ? Ale się zmieniłaś ! Oczywiście na dobre .. Ile tu jesteś ? Wrócisz do nas ? Tęsknimy ! - paplał

- Spokojnie ! o 1 nikt nie ma wiedzieć z chłopaków , że tu jestem , mieszkam tu od wtedy co się od Was wyprowadziłam , nie wrócę , bo nie mam po co i tutaj ułożyłam sobie życie . Też tęsknię - mówiłam

- Louis ! - krzyknęła Est i skoczyła na niego

- Hej !

- Ok ja się zmywam , pamiętaj Louis , ani mru mru , jeśli by się o mnie pytali w co wątpię . Ty Est też cicho . Wracam do domu , pa Lou ! Do jutra na koncercie

- Ej Nic ! , Paula poszła już jak coś - krzyknęła za mną Est

- Ok pa .

/ Kołobrzeg , 03.07.2013 r . 9 a . m .

- Est , nie ma co się martwić , koncert się uda ! - uspokajałam ją

- Ale pierwszy raz od dawna zobaczę Hazzę ..

- Wiem .. ale ej .. wczoraj nie widziałaś chłopaków ?

- Nie .. zmyłam się , jak zobaczyłam , że idą w stronę Louiego , kazałam mu tylko przekazać , że jutro będę na koncercie , nic o tobie nie mówiłam .

- Okay .. ale wiesz co ? Idziemy do fryzjera ! Zrobimy coś z naszymi fryzami

- Koncert za 11 godzin , zdążymy , okay , chodź !

*później*

- Na jaki kolor chce się Pani przefarbować ? - zapytała mnie fryzjerka

- Ja.. ja jednak nie mogę , proszę wymodelować tylko .

- Podcinamy włoski ? Na przykład do ramion ?

- Oszalała pani ?! Poproszę jedynie za piersi .

Po skończonym dziele , byłam zachwycona ! Est też wyglądała ślicznie , miała .. czerwone włosy ! No to laska zaszalała , fryzjerka doczepiła jej naturalne włosy i miała je jeszcze dłuższe .

*2 p . m .*

Zdecydowałam , że pójdę się gdzieś przejść .. z dala od wszystkich ..

*5 p . m .*

Siedziałyśmy w domu , z nudów postanowiłyśmy zrobić sobie sesje zdjęciową . Umalowałyśmy się i do dzieła !

*Nicole*

*Estera*

________________________________________________

Hmm , Myślałam , że wyszło tego troszku więcej , no ale cóż ,, zapraszam do czytania , ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
/ Londyn , 30.07.2012 r - poniedziałek

Obudziłam się wyjątkowo o 10 . Lou miał rację , przodem do mnie spał Harry , obejmował mnie , leżałam całkiem blisko niego . Jakie on ma ciało ! Leżałam i patrzyłam się na niego

- O hej .. - powiedział otwierając oczy

- Hello - odpowiedziałam

- Co ty u mnie robisz i czemu się tulimy ?

- To ty dotykasz moje ciało i jesteś u mnie.

- Aaa . No tak . Zapomniałem , że tu mieszkasz ..

- Mhm .. - pocałowałam go w czoło

- A to za co ?

- Za nic . Kocham całować w czoło i tulić się - wstałam z łóżka

- wow ! Ale ciało ! - powiedział

- Dziękuję - powiedziałam , wzięłam z torby jasnoniebieskie biodrówki , założyłam je.

- Mrau .. - mruknął

- A ci co ? - zaśmiałam się

- Gdyby nie fakt , że Zayn się w tobie kocham to starałbym się o twoje względy

- Miło .. - powiedziałam , podeszłam do lustra i rozwiązałam koka ( zawsze śpię w koku ) znów włosy miałam proste jak drut , dosięgały mi nadal do ud

- O kurwa !

- Długie nie ?

- I to jak !

- Dobra Hazza , idź już do siebie bo zaraz wszyscy się obudzą

- Ok , ale wyjdę dopiero jak mnie przytulisz - targował się

- Okay , chodź tu !

Harry wstał z łóżka , był całkiem nagi , nie zbyt zwróciłam na to uwagę i przytuliłam go

- Nie rusza cię to , że jestem goły ? - zapytał

- Ani trochę ..

- Zapewne dlatego , że widziałaś dużo nagich facetów.

- Sugerujesz , że jestem puszczalska ? - skrzywiłam się

- Nie ! Po prostu jesteś śliczna i myślałem ..

- Jestem dziewicą oraz jesteś drugim chłopakiem w życiu którego widzę gołego

- A jak nazywał się pierwszy ?

- Zayn

- Yyy . Ok . A on cię widział gołą ?

- Mhm .. - podniosłam brew

- Szczęściarz - zaśmiał się

- Fajnie ..

Zeszłam na śniadanie , chłopacy już tam siedzieli i wcinali.

- Dzisiaj idziemy nagrywać do studia nowe piosenki , a potem na imprezę - oznajmił Liam

- Idziesz z nami nie ? - zapytał Lou

- Nie .. - odpowiedziałam lekko krzywiąc minę

- Nie lubisz naszego towarzystwa ? - wtrącił Zayn nie podnosząc głowy znad miski z płatkami

- Lubię , ale starczy mi to , że z wami mieszkam

- No dalej ! Nie ma nie ! Bo jak nie pójdziesz z nami to będziesz musiała posprzątać calutki dom , łącznie z naszymi pokojami - straszył mnie Niall

- Ok ! Mi pasuje - odpowiedziałam

- Jaka ty uparta ! Nawet nie możemy się pochwalić nową przyjaciółką , współlokatorką , nową członkinią naszej 5-cio osobowej rodziny .. - gadał Hazza

- Mhm - potakiwali

- Będziecie mieli do tego inne sytuacje - powiedziałam idąc w stronę Harrego , klepnęłam go w bark i wyszłam.

*kilka minut później*

Siedziałam w pokoju na łóżku i rozmyślałam o całym moim życiu. Nagle do pokoju wszedł Zayn.

- Tutaj się pu.. nie ważne , co chcesz ? - zapytałam

- Prosić o wybaczenie .. - wyciągnął zza siebie małe pudełeczko , podał mi je , otworzyłam i ku mojemu zdziwieniu w pudełku były 2 naszyjniki , które po złączeniu dawały napis ,, I love You "

- Jedna część dla ciebie , a druga .. - nie dokończył , bo rzuciłam mu się na szyję i obdarowywałam go tysiącami pocałunków. Gdy ochłonęłam , wzięłam część z napisem ,, I love " i założyłam go , a drugą część z napisem ,, You " zawiązałam na szyi Zayna.

- Brakowało mi ciebie - szepnęłam mu na ucho

*później*

Chłopacy już od 5-ciu godzin są w studio , może już są na imprezie , nie wiem . Nie zawracam im gitary . Posprzątałam w całym domu . Pozamiatałam , powycierałam , poodkurzałam , umyłam kilka okien , pozmywałam naczynia , posprzątałam łobuzom w pokojach , umyłam łazienki , zrobiłam pranie. Jestem padnięta ! Od tych 5-ciu godzin sprzątałam , należy mi się odpoczynek. Poszłam wziąć prysznic , w piżamie ( bokserkach i staniku ) przyszłam na kanapę do salonu , włączyłam TV i nawet nie wiem kiedy zasnęłam.

/ Londyn , 31.07.2012r.

Pobudka 6.00 wow ! Tak wcześnie ?! Kanapa wygodna i to jak ! Postanowiłam pójść do pokoju Zayna , buciory były koło drzwi , więc wrócili.. Cicho weszłam po schodach , nacisnęłam klamkę i to co ujrzałam zamurowało mnie ! Zayn spał z jakąś dziewczyną ! Do tego byli nadzy ! Bez chwili wahania wyszłam , poszłam do siebie , spakowałam i ,, wyprowadziłam " się . Chłopakom zostawiłam długi list o następującej treści :

Heh .. mogłam się tego spodziewać , zaszaleliście na imprezie ! Chciałam Ci Zayn zrobić niespodziankę i przyszłam rano do ciebie , ale to co zobaczyłam zamurowało mnie . Nie no . Wyznawać mi rano miłość , a wieczorem ruchać się z inną laską . Dziękuję . A i oddaję naszyjnik , nie będzie mi już potrzebny . Chłopacy , fajnie mi się z wami mieszkało ! Liam , Harry , Niall , Louis (( kolejność przypadkowa )) jesteście najlepszą rzeczą , która mnie w życiu spotkała . Harry , fajnie , że zawitałeś u mnie w nocy haha ;D ! Wiesz o co chodzi .. kupiłam ci bransoletkę , zobacz jaką , leży u ciebie na łóżku . Lou oddaje Ci jedną szelkę , wybacz , że tylko jedną , ale tę drugą chcę mieć na pamiątkę + kupiłam Ci parę nowych . Niall , w lodówce masz stos kanapek zrobionych przeze mnie + gumowego hot-doga haha ;D , Liam skoczyłam do zoologicznego i kupiłam Ci żółwia , nie ma imienia . Każdemu z Was zostawiłam coś po sobie , bo zapewne nigdy się już nie zobaczymy + macie taki tam rysunek przedstawiający naszą 6-stkę + Est . Bywajcie , będę tęsknić .

P.S. Zayn , nikt nie zranił mnie tak bardzo , jak ty.

/ Polska , Kołobrzeg 17.08.2012 r.

Mieszkam teraz z Esterą w kamienicy . Malutki salonik , kuchnia , łazienka , malutka garderoba i jeden pokoik . Śpimy razem . Przez te 17 dni bardzo się do siebie zbliżyłyśmy . Gdy dowiedziałam się , że Est z rodziną mieszka teraz w Pl . od razu moi i jej rodzice zgodzili się na to , żebym mogła zamieszkać z Est . Chodzimy we dwie na kurs języka polskiego . Od września będziemy chodziły do drugiej klasy liceum do klasy humanistycznej . Szkołą jest angielską , więc nie będzie z tym problemu . Rodzice Estery mieszkają 20 km od nas . Pozwolili nam razem mieszkać pd warunkiem , że nie będziemy szaleć ani takie tam .. Estera urodziła się 31. grudnia 1994 o 23.59 więc z tego wychodzi , ze jest o rok starsza , ale jej rodzice zdecydowali , że będzie chodziła do szkoły z rocznikiem 95. tak jak ja . Pogoda tu w Polsce jest śliczna ! Zawsze , tzn . zazwyczaj świeci słoneczko . Nie to co u nas w Anglii .

/ Kołobrzeg , 17.08.2012r.

Pieniądze te co miałam funty zamieniłam na pln. całkiem duża kwota wyszła w złotówkach m bo 1367 zł . Miesięcznie w przeliczeniu na polską walutę będę miała 1500zł. W domu nie narzekamy na brak pieniędzy , w dodatku jestem jedynaczką , to rodzice są w stanie mi tyle dać.

/ Kołobrzeg , 30.06.2013r.

Mieszkam w Polsce mniej więcej rok . Dogadać się w tym języku umiem. Ten kraj zmienił mnie . Nie robię sobie już tatuaży , co w moim przypadku jest cudem . Kolczyków tez nie mam zamiaru już robić. Razem z Est , znalazłyśmy dużo nowych przyjaciół w szkole . Co prawda szkoła jest angielska , ale oprócz mnie i Est nie ma tu uczniów pochodzących z UK .

/ Kołobrzeg , 01.07.2012r.

To mnie prześladuje , czemu nie mogę się od nich uwolnić ?! Nowa kumpela Paula jest wielką fanką 1D , całe otoczenie lubi ich słuchać , Est nadal najchętniej wyruchałaby ich wszystkich , a Hazze nawet kilka razy . A i co jeszcze ? No tak .. najlepsze jeszcze będzie .. za 2 dni koncert One Direction w Polsce .. A dokładniej ? Tak kur*a w Kołobrzegu ! A co Paula i Est robią ? No wiadomo .. załatwiają bilety w pierwszym rzędzie .

_________________________________

No i koniec kary *-* , przepraszam , ale nie dam rady za każdym razem wysyłać info , że dodałam nową część .. przepraszam .. ; ) i miłego czytania , ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

teenagerampage.xx
 
iwannabefeveryoung
 
Hej ; ) Dodałam nową część , zapraszam : )
 

teenagerampage.xx
 
jadziu13
 
Hej . : ) Dodałam nową część , zapraszam : )
 

teenagerampage.xx
 
angieharuno
 
Hej . ; ) Dodałam nową część , zapraszam : )
 

teenagerampage.xx
 
canyon
 
Hej . ; ) Nowa część u mnie , zapraszam , : )
 

teenagerampage.xx
 
pw123
 
Hej < 3 Nowa część u mnie , zapraszam : ))
 

 
A więc tak , weszłam po cichu na kompa i szybko mogę dodać to co napisałam ,, ; P przygotujcie się , że będzie dużo do czytania ;>
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
/ Bradford , 22.07.2012r. - niedziela

Jak to jest w moim zwyczaju wstałam wcześnie rano , babcia chyba się zorientowała, że mnie nie ma i otworzyła okno. Szybko ubrałam moje ciuchy, ( Zayna zostawiłam ) i mostkiem na czworaka ( żeby nie zobaczyły mnie fanki stojące przed domem Malika ) przeszłam do mojego pokoju . Tam czekała na mnie babcia.

- Babciu..

- Nie tłumacz mi się , w końcu masz 17 lat.

- Nie babciu ! Do niczego nie doszło ! Zayn postkiem przyszedł tu i zaprosił do siebie. Już miałam wracać , ale babcia zamknęła okno. Nie mogłam normalnie pójść do domu, bo w domu byli rodzice Zayna i siostry i by sobie mogli coś pomyśleć, a pod drzwiami stały jego fanki - mówiłam

- No dobrze już. Wiedziałam, że jesteś rozsądną dziewczynką.

- Kocham Cię babciu. Ale dzisiaj wracam już do domu

- Ja ciebie też moja jedyna wnuczko . Zadzwonię po taxi, zapłacę za dojazd do domu

- Dziękuję ! Będę babci dłużniczką.

Powoli zaczęłam się pakować, wiem. Uciekam teraz. Zayn widocznie ma jakieś plany wobec mnie. Zbyt mnie woczraj poniosło, nie mogłabym mu nawet teraz spojrzeć w oczy. Wstyd mi za siebie. Spakowana miałam już wychodzić z pokoju, ale usłyszałam pukanie do okna. Nie mogłam się odwrócić, to było silniejsze ode mnie. Zarzuciłam torbę na ramię i wyszłam. Na dole czekała już na mnie taksówka.

- Dziękuję Ci babciu - pocałowałam ją w polik - Pa !

- Pa wnuczko !

Zobaczyłam jak Zayn biegnie w stronę babcinego domu.

- Szybko kierowco jedź ! Londyn .. street ..

- ok !


/ Londyn 25.07.2012r. - środa

Już kolejny dzień uciekam przed rzeczywistością. Siedzę w domu. A w te wakacje miało być lepiej .. Postanowiłam , że zrobię sobie 9-ty tatuaż.

- Mamo ? - zapytałam

- Ile teraz ? I gdzie chcesz sobie go zrobić ?

- Tyle ile zawsze, jak coś resztę przyniosę, na stopie gwiazdki.

- Na pewno córciu chcesz mieć następny tatuaż ? - pierwszy raz słyszałam żeby mówiła z troską w głosie

- Chcę. Wiem, że już mam dużo tatuaży, ale mamo

- Dobrze, dobrze córciu

/ Londyn 27.07.2012r

Tatuaż mam od dwóch dni. Już prawie mi się zagoiło. Zayn. Czemu nie mogę wybic sobie ciebie z głowy?! Czemu ciągle śnię o twoich oczach. O twoim ciele. Czemu musi śnić mi się ten wieczór razem w wannie?

- Czemu ?! Cholera czemu !! - krzyknęłam

Godzina 17 , siedzę w domu już któryś dzień z rzędu. Usłszałam wibracje telefonu

/Halo? - zapytałam

/Hej to ja Est

/O hej

/Dziś jest koncert 1D w pałacyku. Idziesz ze mną? Mam 2 bilety

/Eee.. no wiesz..

/No chodź ! Zobaczę wreszcie Harrego Stylesa !!! Aaaa ! - zaczęła piszczeć

/W sumie? Też chcę go zobaczyć, drugi raz

/Drugi? Nie wnikam. Ale pamiętaj, że on jest mój.

/Dobrze, dobrze ! - odpowiedziałam

/Miejsca w pierwszym rzędzie

/Co?! - krzyknęłam

/O 18 wpadnę po Ciebie pa! - rozłączyła się

Nie miałam czasu na dokładne wystrojenie się. Pobiegłam do łazienki by wziąć prysznic. Gdy się umyłam na golasa poszłam do mojego pokoju, gdy jestem sama w domu często chodzę nago. Z szafy wyciągnęłam sukienkę z głębszym dekoldem, gdy ją ubrałam stwierdziłam, że wyglądam koszmarnie. Postanowiłam, że załozę czarną bokserkę i spódniczkę z wyższym stanem w kwiaty. Do tego czarne klasyczne balerinki. Idealnie było widać nowy tatuaż. Z włosów zrobiłam długiego kłosa opadającego na prawe ramie. Oczy pomalowałam tylko eye linerem i rzęsy tuszem.





- No.. jestem gotowa. Aaa ! Jeszcze kolczyki! - mówiłam sama do siebie. W prawym uchu miałam 1 dziurkę, za to w lewym 2. Ubrałam kolorowe ozdoby. Spojrzałam na zegarek była godzina punkt 18. Usłyszałam dzwonienie do drzwi.

- Dalej, dalej ! Idziemy! Za 30 min. koncert ! Oł łał ! Ale laska z ciebie ! - prawie krzyczała Est, gdy tylko mnie zauważyła.

- O wow ! A jak ty ślicznie wygądasz...

Estera była dość wysoką, szczupłą blondynką. Włosy sięgały jej do ramion. Rzucała się w oczy jej naturalność. Rzadko co miała makijaż. Nie lubi ani tatuaży ( co mnie trochę razi ), ani tapeciar.

*15minut później*

Stoimy już w sali. Zaraz zacznie się koncert. Nie zbyt chcę widzieć Zayna. Nie no. Nie będę siebie okłamywać. Chcę go zobaczyć. Ich wszystkich. Są tacy uroczy! Harry urzekł mnie swoimi oczami, uśmiechem, włosami i chrypką w głosie. Niall swoimi włosami, ząbkami i głosem. Liam romantycznością i koszulami w kratkę. Louis charakterem, głosem i szelkami. A Zayn to wiadomo..

- 3 .. 2 .. 1 .. wchodzicie ! - dało się słyszeć głosy operatora

- Hello ! We are One Direction - powiedział Harry, a cała sala zamieniła sie w wielki hałas

- We are, we are can make it better - nuciłam nowo poznaną piosenkę ( wiem nie związane z opowiadaniem ale dobra )

Mijały minuty, do teraz nie spojrzeli na mnie. Tzn Zayn . Chłopcy zaczęli śpiewać WMYB. Zbliżało się solo Zayna.

- So c-c-come on .. - śpiewał. Zatrzymał się centralnie przedemną i Esterą. Schylił się i zaczął śpiewać dalej. Wtedy zobaczył mnie. Osłupiał. Ja tylko wymusiłam uśmiech. Śpiewając ostatnią linijkę patrzył mi prosto w oczy, co lekko zignorowałam. Gdy odszedł Est zaczęła pytać :

- Co to było?!

- Nic. Zwykły przypadek.

- Ekhem. Gdyby to był Harry nie żyłabyś już - śmiała się.

Chłopcy dalej śpiewali i bawili sie. Zayn też stał się energiczniejszy. Harry wędrując po scenie gdy chłopacy śpiewali uśmiechnął się, wziął łyk wody z butelki. Podszedł i podał mi TĄ SAMĄ BUTELKĘ, z której pił.

- Ty ich zaczarowałaś czy co ?! - mówiła oburzona Est.

- Szczęście mam po prostu - powiedziałam, odkręciłam butelkę, napiłam się z niej. Gdy Harry zobaczył, że piję z jego butelki, ponownie na jego twarzy zagościł uśmiech. Wzięłam długopis i napisałam na niej ,, Dawno się nie widzieliśmy =) " kiwnęłam do niego, że ma podejść i oddałam mu ją. Przeczytał napis i twierdząco kiwnął głową

- Oszalałaś ?! - darła się na mnie Est. Czemu mu to oddałaś ?!

- To było jego .. - tłumaczyłam się

- Ale dał ci to !

- Nie krzycz..

Zdawało mi się, że chłopcy znają mnie bo ciągle się na mnie patrzyli i uśmiechali.

Liam podszedł do nas i wziął telefon Estery, pobiegł z nim na scenę i zaczął nagrywać.

- Aaaa ! - piszczała

- Haha..

- Przynosisz mi szczęście ! Kocham Cię!

Po chwili romantyk przyniósł telefon spowrotem.

Niall pościągał chłopakom ciuchy. Liamowi koszulę, Louisowi szelki, Harremu niebieską marynarkę, Zaynowi bejsbolówkę. Zaczął wyrzucać je w tłum. Gdy Est była zajęta wyrywaniem z rąk innych fanek koszulę Liama, Niall rzucił mi szelki Louiego i szeroko się uśmiechnął.

- Dziękuję - powiedziałam i schowałam je do kieszeni. Po chwili przyszła Est z koszulą oraz triumfalną miną.

- Zdobyłaś ją?

- Tak ! - krzyczała uradowana.

Koncert się skończył. Podszedł do mnie i Est Lou z vip kartami i powiedział, że mamy iść za nim. Estera była w niebowzięta, ja nie chciałam jej, ale obydwoje mnie zaciągnęli za kulisy.

- Nicole ! - krzyknął Zayn

- Hmm ? - odpowiedziałam

- Czemu wtedy uciekłaś ? - pytał

- Nie uciekłam !

- Jak to nie ! Nawet nie wiem kliedy wyszłaś z mojego pokoju..

- I dobrze..

- Nicole ! - krzyknął, złapał mnie za ramiona i spojrzał głęboko w oczy - Coś się stało?

- Nie .. - odpowiedziałam

- Nicole ! - znów krzyknął

- Wszystko psujesz ! Całe moje życie obróciło się przez Ciebie o 360 stopni ! - krzyczałam

- Ale Nicole..

- Nie Zayn .. - powiedziałam i zaczęłam się odsuwać - To był błąd.. duży błąd..

- Ale co było błędem ?!

- Nie powinnam wtedy nakłaniać cię..

- Do niczego mnie nie zmuszałaś! - przerwał mi

- To był błąd.. - powtarzałam

- Ale ja ciebie kocham ! - wydarł się, a wszyscy spojrzeli na nas jak na głupków

- Nie możemy być razem.. - wyszeptałam

- Ale czemu ?! - zaczął być agresywny

- Nie możemy .. - powtórzyłam a on uderzył mnie w twarz, rozpłakałam się

- Chłopaki weźcie go ! - krzyknął Niall, podbiegł do mnie i zrobił Horan Hug

- O CO TU CHODZI ?! - krzyczała Estera

- Znam ich od poprzedniego koncertu.. - tłumaczyłam - A Zayna od zawsze..

- Dobrze już cii.. - szepnęła i dołączyła do uścisku.

- Dziewczyny .. chodźcie odwiozę was.. - powiedział Harry, który właśnie wszedł.

- Chłopacy.. to jest Estera - przedstawiłam im ją - Harry to twoja największa fanka.

- Jak miło ! - uśmiechnął się

- Nicole , bolało ? - zapytał z troską w głosie Niall

- Może nie tak bardzo , ale sam fakt , że najpierw mówi , że mnie kocha a potem uderzył mnie to jest chore ! Nie wybaczę mu tego .

- Ale on Cię kocha..

- To nie jest już dla mnie ważne.. hehe .. patrz jak Estera i Hazza się dogadują.. - mówiłam

- Mhm.. jak chcecie to obydwie możecie wpadać do nas do domu to adres ... Street 20 - powiedział Lou wchodząc - I przepraszamy za Zayna..

- Spoko .. wpadniemy , a on mnie już nie interesuje.

- Jak mogliście wydać moje najlepsze szelki ? - nagle wyrwał Lou

- Nie panikuj. Nie cieszysz się, że jakaś fanka będzie je nosić ? - zapytał Hazza

- Nie . - odpowiedział

- Właściwie, wiesz co Lou ? - zapytałam - Patrz , jakie ja mam śliczne szelki .. - puściłam oczko Niallowi

- Moje szelki ! - krzyknął

- Proszę ! - podałąm mu je , na mojej twarzy zagościł uśmiech

- W sumie .. - powiedział i zmierzył mnie wzrokiem - Będą do ciebie pasowały, jeśli lubisz w ogóle szelki.

- Dzięki - podeszłam i pocałowałam go w polik - Na pewno je założę

- Dobrze dziewczyny chodźcie odwiozę was .. - wtrącił ponownie Harold.


/ Londyn , 28.07.2012 rok - sobota - 3 p . m .

Umówiłam się z Esterą, że wybierzemy się do chłopaków. Od kilku minut stoimy przed ich domem. W końcu straciłam cierpliwość i z całej siły jebnęłam w drzwi.

- Hej , hej . Co tam agresywnie . Wystarczyło zadzwonić dzwonkiem - powiedział Josh

- Dzwoniłyśmy kurwa ze 100 razy - powiedziała Estera

- Tak w ogóle kim jesteście ? - zapytał

- My do chłopaków

- Jak każdy .. do widzenia - odpowiedział

- Zero kultury.. zawołaj Nialla - powiedziała

- Oo! Nicole i Est ! Właźcie ! - powiedział Niall z kanapką w ręku

- Hej ! - przywitałyśmy i przytuliliśmy się , Zaynowi podałam kulturalnie rękę

* 3 h później *

Dobrze się bawimy, z Zaynem atmosfera nie jest już taka sztywna. Wyznał mi miłość , a ja go olałam .. mam lekkie poczucie winy ..

- Dziewczyny , a gdzie wy mieszkacie ? To znaczy z kim ? - zapytał Liam

- Ja z rodzicami , jestem jedynaczką - powiedziałam

- A ty Est ? - zapytał Harry

- Z rodzicami i 3-jką rodzeństwa.

- Grubo.. - z trudem powiedział zajadający się kanapką Nialler

- Chcecie zamieszkać z nami ? - Lou

- Serio ? - zapytałam

- Mhm - Zayn

- Mi pasuje ! - krzyknęła Est

- Pozwolą wam rodzice ?

- Nawet przez sen ! - odpowiedziałam

/ Londyn , 29.07.2012 - niedziela - 4 p . m .

Tak jak powiedziałam moi roddzice od razu się zgodzili.

- Wzięłam ciuchy, buty i takie tam duperele , gdzie masz swoje rzeczy ? - zapytałam siedzącą na moim łóżku Est

- Nicole .. ja .. ja .. wyjeżdżam

- Na ile ?

- Na zawsze .. - rozpłakała się

- Jak to ?!

- Moi rodzice po wczorajszym powrocie powiedzieli , że wyprowadzamy się . Nie chcą powiedzieć czemu.

- To dalej jedziemy do chłopaków , żebyś się z nimi pożegnała !

- Nie zdążę .. muszę już iść - powiedziała zarkając na zgarek

- Nie zapomnij o mnie ! - przytuliłam ją

- Pozdrów chłopaków - szepnęła i zniknęła za drzwiami

*7 p . m .*

Wyjaśniłam , chłopakom zaistniałą sytuację , zaakceptowali to. Pokazali mi mój nowy pokój. Ściany były różowo-fioletowe , a urządzony był w sam raz dla dziewczyny.

- Witaj w domu - powiedzieli

- Urocze.. - szepnęłam

- Jest jeden minus w tym , że będziesz tu mieszkała .. nie będziemy mogli chodzić nago - powiedział Lou

- Nie będzie mi to przeszkadzało - opowiedziałam

- Już cię kochamy ! - krzyknął Lokowaty

- Dobiero teraz ?! - udałam smutasa

*wieczór*

Poszłam pod prysznic, żeby się odświeżyć, założyłam stanik i bokserki i wyszłam z łazienki.


- Co ty tu robisz ? - zapytałam Louisa siedzącego z dwoma marchewkami w ręku

- Wybacz , musisz się przyzwyczaić do tego , że my nie pukamy jak wchodzimy

- Miłe..

- Nie szkoda Ci ciała na tyle tatuaży ? - zapytał

- Nie ..

- Ile ich masz ?

- 10.

- Jak 10 ?

- No patrz .. - zaczęłam pokazywać od góry : nutki za uchem , psie łapki na piersi , napis ,, Believe in dream " na żebrach , ptaszki na nadgarstku , mikrofon , psie łapki na brzuchu , gwiazdki na brzuchu , styłu kokarda , gwiazdy na stopie .



*sorki , nie mogłam znaleźć tatuażu z tym napisem w tym miejscu i dodałam taki jak ,, wygląda " ten tatto , tylko , że inny napis .. ;P rozumiecie nie ? : )*








- To dopiero 10

- Nie pokażę 11-stego

- Pokaż..

Odwróciłam się , zsunęłam lekko bokserki i pokazałam tatuaż

- Yyy..

- On też ma moje imię.

- Gdzie ?

- Na palcu

- Nie wnikam . Tak a propo masz śliczną figurę.

- Dzięki Lou - uśmiechnęłam się pokazując dołeczki

- Dobra , będę szedł spać , aaa . nie zdziw się jak zastaniesz Harrego z tobą w łóżku , lubi tu spać - powiedział wychodząć

- Będę pamiętała ! Jednokierunkowych !

- Dobranoc !

____________________________________

I o to jest następna część : ) Przepraszam za jakiekolwiek błędy no ale wiecie ,, na szybkiego to ; 33 Jeszcze tylko powysyłam infoo o nowej części i zmykam * - * i dziękuję , że tyle już osób mnie obserwuje !
 

 
Kurde noo , ; ( dopiero od nie dawna mam tego bloga a znow nic nie dodaje .. Dostalam kare na kompa do wtorku -.- powiedzialam za duzo slow i ,, ; / we wtorek naprawde obiecuje , dodam wszystko co mam napisane juz a troszke tego jest , przepraszam i nie gniewajcie sie , ! : (
 

 
Przepraszam , ale nie dodam dzis kontynuacji , ; ( z winy braciszka nie moge usiasc na kompa , a mam juz napisane ,, ; ( jutro dodam dzisiejsza i jutrzejsza czesc razem wiec bedzie dlugasne , dziekuje , ze juz tyle osob mnie czyta ! Ci , co maja mnie w obserwowanych/znajomych regularnie beda informowali o nowych czesciach , : ) a teraz Dobranoc , jednokierunkowych , !
 

directioners21996
 
teenagerampage.xx
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
/ Londyn , 02.07.2012r. - poniedziałek

Po wczorajszym koncercie nadal byłam w szoku , jak przez te 8 lat zmienił się Pan Zayn Malik . Ich muzyka tak mi się spodobała , że postanowiłam ściągnąć sobie ją na MP4 . Przez resztę dnia , to było głównie moim zajęciem . Około godziny 21 postanowiłam iść pobiegać . Wybrałam trasę przebiegającą przez park . Lubię tam biegać , jest to jedno z moich ulubionych miejsc . Usiadłam sobie na ławce by odpocząć . Wyprostowałam nogi , leciała właśnie piosenka ,, Taken " , wszędzie poznam ten głos . Właśnie zaczął śpiewać Zayn . Piosenka się skończyła , nagle poczułam , że ktoś potyka się o moje nogi i upada . Przestraszona szybko podeszłam do tej osoby .

- Hej ! Żyjesz ?! Dzwonić po karetkę ?! Halo !! - krzyczałam , ale ten ktoś nie odpowiadał . Patrzył się na mnie . Zorientowałam się , że to facet . Miał na sobie bluzę z kapturem założonym na głowę oraz dresowe spodnie . Pomogłam mu usiąść . Z jego głowy zsunął się kaptur .

- ZAYN ?! - zapytałam z nie dowierzeniem

- Nicole .. minęło tyle lat ..

- Też się cieszę , że cię widzę - uśmiechnęłam się - Wszystko z tobą okay ?

- Tak .. tylko ręka lekko boli , ale to tam ..

- Zayn ! Zayn ! - krzyczały dziewczyny w naszą stronę

- Wybacz ślicznotko .. muszę iść - powiedział i zaczął uciekać przed fankami

- Bywaj ..

/ Londyn , 13.07.2012r. - piątek - godz . 15

Od tamtego wieczoru więcej go już nie widziałam . Postanowiłam , że pójdę do studia tatuażu i wytatuuję sobie duży mikrofon na lewej ręce .

- Jej ! Dziękuję ! Jest naprawdę śliczny - powiedziałam , zapłaciłam i wyszłam

- Hej ! - krzyknął znajomy głos

- Hej - odwróciłam się

- Wow ! Świetny tatuaż . Prawdopodobnie , ale to jest raczej pewne robisz sobie tatuaże tam gdzie ja .

- Mhm . Jak chcesz zrób sobie taki sam - powiedziałam ze szczerym uśmiechem - Przepraszam , ale muszę już iść - kłamałam . Po prostu nie mogłam znieść jego towarzystwa , przypomniał mi się moment jak 8 lat temu w tamte wakacje , miałam wtedy 9 lat . Zakochałam się w nim . Wiem , to głupie , żeby dziewięciolatka się już zakochiwała , ale tak się stało , wtedy pierwszy raz , pierwszy chłopak złamał mi serce .

- Czekaj .. - powiedział i złapał mnie za rękę

- Ałł ! - jęknęłam z bólu , złapał mnie za świeżo co wytatuowany obrazek , automatycznie tak mnie to silne ściśnięcie zabolało , że się rozpłakałam

- Ja .. ja .. - nie mógł wykrztusić słowa - Nie chciałem..

- Nie zbliżaj się do mnie ! - krzyknęłam i odbiegłam

/ Bradford 20.07.2012r. - piątek

Od tygodnia jestm u babci . Rodzice nie byli zbyt zadowoleni z tego , że mam aż tak duży malunek na ręce . Wolałam przeczekać ich złość przyjeżdżając do babci , ta zaakceptowała od razu moją ozdobę - i za to ją kocham . Coś mnie naszło i zaczęłam czytać newsy o One Direction o to jeden z nich :

/ Nowy tatuaż Zayna - przesadził? /
Na ostatnim koncercie widzieliśmy , że Zayn Malik , z zespołu One Direction ma nowy tatuaż - wielki mikrofon . Powinien przystopować ?

Nie źle , zrobił sobie taki tatuaż jak ja , wow . Siedzę sobie w ogrodzie babci . Pomimo , że jest już starą kobietą nie zaniedbuje swoich obowiązdków . Ogródek zawsze jest wypielony , czyściutki . Pomiędzy dwoma gruszami wisi hamak . Taki sam jak sprzed laty . Obok swobodnie rosną krzewy z czarnymi porzeczkami . Za płotem jest druga część ogrodu z warzywkami . Z ogrodu był idalny widok na dom państwa Malik . Leżałam na hamaku rozmyślając . Nie mogłam zapomnieć o Zaynie . Cholera . Dlatego własnie go musiałam wtedy spotkać . Chociaż z drugiej strony może los tak chciał ? Może od początku chciałam , żeby to on został moim przyjacielem ? Nie tylko miłość do tatuaży nas łączy , kiedyś byliśmy tymi cholernymi przyjaciółmi . Rozumieliśmy się bez słów chociaż byliśmy młodzi .. tęsknię za nim , a za razem czuję odrzucenie w jego stronę .

- Nicole ! Ogarnij się ! - krzyknęłam sama do siebie.

/ Bradford 21.07.2012r - sobota

Jak zwykle siedziałam na hamaku . Spoglądając w stronę babcinego domu przypomniał mi się jeden miły fakt . W wakacje te kilka lat temu wpadliśmy na pomysł z Zaynem , żeby zrobić ,, most " . Pokój w którym kiedyś spałam miał widok z okna , na okno pokoju Zayna . Poprosiliśmy dziadków , żeby zrobili nam most , żebyśmy mogli swobodnie do siebie przechodzić . Chciałabym móc wrócić do tamtych chwil . Po chwili moje powieki zrobiły się ciężkie i zasnęłam .

*2 godziny później*

- Wtf ? - powiedziałam otwierając powieki , z mojego snu obudził mnie Zayn

- No bo wiesz .. spałaś i postanowiłem obudzić cię pocałunkiem tak jak to było w Królewnie Śnieżce.

- Oj , oj Zayna .. ty jeszcze nie dorosłeś ? - zapytałam

- Dorosłem , ale chciałem posmakować twe usteczka - ruszył brwiami

- I jak ?

- Słodziutkie mrau..

- Haha ! - śmiałam się - Co cię sprowadza do babcinego ogródka ?

- Chęć odnowienia naszej przyjaźni - złapał mnie za rękę

- Hee ? Oo .. tak a propo śliczny tatuaż !

- Haha .. a tu patrz twoje imię - pokazał tatuaż na wskazującym palcu .

- Ooo , jak słodko .. Ale tego nie pobijesz .. - powiedziałam , wstałam , zsunęłam lekko szorty i bokserki ( ale tak żeby nie było widać tyłka )

- Wow ! Na tyłeczku moje imię ?! - pytał zszokowany

- Mhm.. kiedyś zrobiłam ten tatuaż . Nie wiem nawet czemu .

- Nie żałujesz ? Przecież jak twój chłopak to zobaczy lub zobaczył to nie będzie fajnie !

- Nie , nie żałuję , to samo pytanie mogłabym Ci zadać . A tak po za tym nie mam chłopaka .

- Nie ? Wow !

- Czemu jesteś taki zdziwiony ?

- No bo gdybym Ciebie nie znał , sorki , że to powiem , brałbym się za ciebie .

- Ołł ! Jakie to słodkie ..

- Nie słodsze niż ty .. - słodził ( haha )

- Wybacz .. nie działa to na mnie

Rozmawialiśmy tak chyba z 3 godziny , zaczęło już się ściemniać .

- Zayn .. będę już leciała , babcia z dziadkiem sami siedzą ..

- Okay ! Wpadnę do ciebie przez most . Mam nadzieję , że się nie zarwie haha !

- Będę czekała - pocałowałam go w polik

*kilka godzin później*

Zamierzałam iść się kompać , ale ktoś zaczał pukać w okno.

- Dalej Nic , chodź do mnie !

- Co ? Dobra czekaj .

- No chodz .. coś czuję , że ten most nie jest stabilny .

- Hmm zmieniło się tu.

- Troszkę ale tam ..

- Kur*a ! Babcia zamknęła okno ! Jak ja teraz wrócę do domu ?

- Zostań u mnie ..

- A gdzie będe spała ?

- Ze mną

- Mrow - zaśmiałam się

- Tylko nie byłoby fajnie gdyby rodzice i siostry dowiedzieli się , że tu jesteś

- Rozumiem , od razu byłyby skojarzenia i w ogóle ..

- Właśnie .. czekaj pójdę powiedzieć , że idę spać i nie mają właźić.

- Ok , to ja mogę iść się .. albo poczekam , aż wrócisz

- Mhm .

*2 minuty później*

- Ok ! Możesz iść się umyć . Czekaj , trzymaj jakąś moją koszulkę i bokserki

- Dzięki

Też chciałabym mieć łazienkę w pokoju .. a propo kocham zapach ubrań Zayna .. przypominają mi tamte czasy .. Zaczęłam lać wodę do wanny , weszłam i zaczęłam się myć . Zza drzwi uszłyszałam rozmowę.

- Mama ? Mówiłem , że idę zaraz spać i nie masz przychodzić ..

- Wybacz .. zapomniało mi się , czemu tyle wody się leje ?
- To ja szykuję sobie kąpiel . Dobra idę się umyć . Coś jeszcze ?

- Zmienię Ci pościel jak będziesz się mył

- Okeej ?

Co ?! Zayn tu wejdzie ?!

- Pośpiesz się mamo .. - powiedział , wszedł do łazienki i zakluczył drzwi.

- Wybacz .. - szepnął

- Nic się nie stało pomimo, że jestem w krępującej sytuacji - również szeptałam

- Mnie nie musisz się wstydzić .. znamy się od zawsze, ja bym się przed tobą nie wstydził

- Tak ? Naprawdę ? No to wskakuj do mnie, zmieścisz się

- Ale , że co ?

- Boisz się ? - zapytałam

- Nie , ja z chęcią mogę do ciebie dołączyć, ale tobie może nieodpowiadać obecność nagiego faceta z tobą w wannie.

- Nie przeszkadza mi to

- Okay

Zayn zaczął się rozbierać, z uwagą przyglądałam się każdemu ruchowi, który wykonywał. Jego umięśnione ciało wywołało u mnie podniecenie. Szczerze ? To jest pierwszy raz jak widzę nagiego faceta.

- Co mi się tak przyglądasz ? - zapytał wchodząc do wanny.

- Podziwiam twoje ciało

- Podoba się ?

- Mhm - cicho się zaśmiałam

Czułam jak przybliża się do mnie, po chwili był już całkiem przy mnie. Po jego ruchach było widać, że jest podniecony. Poczułam jak jego ręka wędruje po mojej nodze. Przeszedł mnie dreszczyk. Pozwalałam, żeby ,, poznawał " całe moje ciało. Przybliżył się tak, że czułam ciepło jego ciała, wtuliłam się w niego. On złapał mnie za biodra i zaczął całować po ramieniu, jego ręce przemieściły się na mój brzuch, powoli, delikatnie zmierzał ku moim piersiom. Ja delikatnie dotykałam jego umięśniony brzuch. Zaczęłam całować jego usta, namiętnie, powoli. Po chwili Zayn zaczął to odwzajemniać, czułam jak delikatnie masuje mój język swoim. Przestraszyłam się, bo ktoś trzasnął drzwiami. Odruchowo odsunęłam się.

- To tylko moja mama wyszła z pokoju .. Chodź

- Zayn ja nie chcę jednak..

- Nie będę Ciebie Nicole zmuszał - przytulił mnie i wszedł z wanny, owinął się jednym z ręczników i wyszedł. Ja wytarłam się, ubrałam bokserki i bluzkę ( dosięgała mi prawie do kolan ).

- O mamo - powiedział na mój widok

- Co źle wyglądam ? - zapytałam

- Oczywiście, że nie .. seksownie wyglądasz !

- Polubiam te ciuchy .. - szczerze się uśmiechnęłam

- Możesz je sobie wziąć

- Serio ?

- Yhyyym - szepnął, podszedł do mnie, objął mnie w talii, przysunął do siebie i przytulił. Był dużo wyższy, więc swobodnie mogłam schować twarz w jego ramionach.

- Zmęczona jestem

- Chodź połóż się. Też już chce mi się spać.

Zayn położył się pierwszy , ja z prawej strony obok niego , wtuliłam się w niego , on objął mnie ramieniem i tak zasnęliśmy.

********************

No to jest następna część I hope You like it I jeśli czytasz , zostaw komentarz , ; )



Cyaz < 3
  • awatar Gość: While buying shoes for any occasion, a Giuseppe Zanotti design women pump is the one which always attract the eyes of a woman instantly. Buying Giuseppe Zanotti design women pump from Giuseppe Zanotti outlet online store has one advantage. They cost less than other store giuseppe zanotti sneakers women http://www.bellas100pizza.com/wp-feed.php
  • awatar Gość: Auto makers jumped as China's car sales picked up growth again in May. tn pas cher http://www.creahi-auvergne.org/class.asp?
  • awatar Gość: Welcome to Cheap Jimmy Choo wedges women shoes Outlet Online Store, Cheap Jimmy Choo wedges women shoes Online For Sale 2014. Enjoy Free Shipping Worldwide. Shop Now! cheap jimmy choo shoes uk http://organizatiadefemeipc.ro/wp-feed.php
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Bohaterowie :

One Direction : *ich nie muszę przedstawiać*

/ Zayn Jaawad Malik 19 l. ( ur. 12.01.1993r. )

/ Harry Edward Milward Styles 18 l. ( ur. 01.02.1994r. )

/ Liam James Payne 19 l. ( ur. 29.08.1993r. )

/ Niall Horan 19 l. ( ur. 13.09.1993r. )

/ Louis Tomlinson 21 l. ( ur. 24.12.1991r. )


/ Nicole Grey 17 l. ( ur. 12.01.1995r. ) - Nicole pochodzi z Anglii. Jest pół Azjatką, pół Brytyjką, ojciec pochodzi z Azji, a matka z Anglii. Mieszka na przedmieściach Londynu. Rodzice nie zbyt się nią opiekują, pomimo tego jest bardzo dobrą uczennicą. Wyróżnia się z tłumu przez swój wygląd, przypomina Azjatkę. O jej prawdziwym życiu wie tylko jej pamiętnik. Fanka tatuaży.


/ Londyn, 29.06.2012r. - piątek

Skończył się rok szkolny, zaczęły wakacje, ale wiesz co drogi pamiętniku ? Ja w ogóle nie chciała, żeby ten rok szkolny się kończył. Dlaczego ? Właśnie . Wakacje są znane z tego , że wyedy ludzie ię bawią , zakochują .. a ja ? Nie chcę się zakochiwać. Ludzie ciągną do mnie , a ja nawet nie wiem czemu . Można sobie pomyśleć , że taka popularność jest fajna . Dla mnie nie . Nie umiem się do nich przekonać . Moim marzeniem byłoby mieć przyjaciela . Nie przyjaciółkę , ale przyjaciela. Nic by mnie z nim nie łączyło po za tą cholerną przyjaźnią , ale co mam poradzić , że ja kur*a jestem taka pojebana. Mam dość tego jaka jestem . Od dzisiaj postanawiam się zmienić. Nie będę nic tu już pisała . Bywaj pamiętniku .

Tak jak napisałam , tak postaram się zrobić . Zmienie się . Chcę w końcu znaleźć przyjaciela..

/ Londyn, 30.06.2012r. - sobota

Obudziłam się wcześnie rano , bo o 6 a.m. postanowiłam iść pobiegać. Założyłam stanik sportowy i krótkie spodenki. Podeszłam do dużego lustra, moje lściące długie włosy związałam w koński ogon. Nigdy moich włosów nie prostuję, same z siebie takie są. Kuc sięgał mi do ud. Nigdy nie zwracałam również zbytniej uwagi na wygląd mojej sylwetki. Dzisiaj moją uwagę przykuły lekkie mięśnie brzucha , które idealnie kontrastowały z moimi tatuażami. Jeden przedstawiał napis ,, Believe in dream " Wytatuowany jest na żebrach. Drugi tatto to gwiazdki na lewym biodrze , trzeci to psie łapki na brzuchu koło pępka . Po za tym mam jeszcze nutki za uchem , ptaszki na prawym nadgarstku , również psie łapki , ale nad lewą piersią , kokardę nad tyłkiem , oraz tajemniczy napis na pośladku . Niektórzy mogą pomyśleć , że to przesada mieć tak dużo tatuaży , ale fakt jest taki , że nikt o nich nie wie oprócz mojej rodziny . Zawsze noszę takie stylizacje , żeby wszystko było zasłonięte . Koniec tego . Wyszłam z domu tak cicho , jak tylko potrafiłam . Upał był niemiłosierny , ale taką pogodę lubię. Biegłam jak to mam w zwyczaju w stronę parku . Zauważyłam plakat z informacją , że jutro o godz . 20 w pałacyku ( tak nazywałam sale z moją koleżanką , w której odbywały się koncerty ) odbędzie się koncert zespołu ,, One Direction " . Muszę przyznać , że nigdy o tym zespole nie słyszałam , więc warto się tam wybrać . Usłyszałam niemiłosierne krzyki i piski dziewczyn. Postnaowiłam się stamtąd ulotnić.

/ Londyn, 01.07.2012 r. - niedziela - godz . 17

Wybieram się na ten koncert sama. Ubrałam krótką bluzeczkę długością przypominająca stanik sportowy , szorty , trampki conversy białe , oraz bandankę z flagą UK na rękę . Włosy zostawiłąm rozpuszczone w lekkim nieładzie , prawy bok włosów spięłam , żeby było widać tatuaż za uchem . Wyszykowana powoli wyszłam udając się w stronę miejsca wyznaczonego na plakacie .

/ godz . 20

Udało mi się dojść pod samą scenę . Zaczęło się . Piątka chłopaków wyszła na scenę . Gdy ujrzałam jednego z nich pomyślałam , że to nie może być prawda . Dość wysoki brunet z lekkim zarostem , złotymi oczami oraz ciemną karnacją . Pamiętam go . Gdy byłam małą jeździłam do bbaci , do Bradford , wtedy poznałam go , był chłopcem , a teraz przystojnym bad-boyem . A więc zdobył międzynarodową sławę zapewne , nie źle . Cały koncert chłopacy wygłupiali się . Mój wzrok był skupiony tylko i wyłącznie na nim .. na Zaynie . Widać , że tak jak i ja lubi tatuaże . Jacyś ludzie wnieśli na scenę czerwoną kanapę .

- No to czas na pytania od was ! - powiedział mulat .

Zadałam pytanie , ale małe szanse były , że akurat je wyświetlą.

- Czy możecie zaśpiewać swój rap ? - czytał jedyny na scenie blondyn z idealnie prostymi zębami .

- Ołłł ! Jak Wy nasze dziewczynki kochacie ten rap .. - powiedział pasiasty

- 3 .. 2 .. 1 .. Liam >.> - odliczał loczek

Wow. Byłam pod pełnym wrażeniem , że pomimo tego , iż spiewają pop , umieją też rap .

- Zayn , zatańczysz dla nas , swój taniec z dzieciństwa ? Wakacje sprzed 8 lat - Nicole - przeczytał chłopak w koszuli w kratkę.

- Czy my o czymś nie wiemy ? - pytał blondyn i objął Zayna ramieniem

- A to tam taki tam taniec .. - próbował się wykręcić

- Jaką piosenkę mają włączyć ? - zapytał pasiasty

Próbowałam zwrócić uwagę loczka na siebie , gdy wreszcie to mi się udało , powiedziałam tytuł piosenki Ushera , a on przekzał ten tytuł dalej . Melodia zaczęła lecieć

- Oh shit ! - wymsknęło się mulatowi . - Przepraszam , po prostu wspomnienia z dzieciństwa , Danny , Ant chodźcie ! - wołał do chłopaków stojących za kulisami .

- Puście od nowa - krzyknął i odłożył mikrofon . zczerze ? Nie wiedziałam , że aż tak seksownie to zatańczy . Kiedyś były to tylko wywijasy , a teraz ? Mrow . Po minucie i ciut ciut taniec się skończył , słychać było tylko podniecenie fanek . Gdy już się uspokoiły blondyn rzekł :

- Gdzie jest Pani Nicole ? Odkrywczyni tańca Malika !

Podniosłam rekę do góry . Zayn był w szoku gdy mnie zobaczył , chyba mnie poznał , szczerze się uśmiechnął , a ja to odwzajemniłam ukazując moje dołeczki .

_______________________________________

Na początek może tyle ; )) !

A tutaj jakieś foteczki jeszcze ;P :

*Jak ja lubię Elke ! *


*Liam Mrr *


*zaciesz Niallera* *.*


;D!


Zouis ! *.*

 

 
Hej . ; * Jestem tutaj nowa , ten blog będzie służył do publikowania moich wypocin . A mianowicie One Shot o One Direction i Nicole .. ; * I hope You like it ; ) Zapraszam do czytania
*zaraz dodaję *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›